Myśli zebrane w 5 wersach, gdyż nie lubię wodolejstwa. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Dodam do tego, że z limerykiem poza formą, nie ma on nic wspólnego.
Blog > Komentarze do wpisu

cziornyj bumjer- czarna beema

W Rosji autem number premier,
odkryłam? jest cziornyj bumjer.
U nas czarna beema,
powodzenie też ma.
Jak to masz, to zaraz cię zwą dressier.


Cziornym bumjerem do sztolni,
tam ludzie weseli i swawolni.
Zryłam za tym internet,
ja biedny, stary kret.
Czego to nie wymyślą ludzie wolni.

środa, 05 stycznia 2011, irsila
Tagi: pojazdy
TrackBack
TrackBack URL wpisu: