Myśli zebrane w 5 wersach, gdyż nie lubię wodolejstwa. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Dodam do tego, że z limerykiem poza formą, nie ma on nic wspólnego.
Blog > Komentarze do wpisu

Z rana

Przyjemnie z siłą wstać z rana,

kiedy wreszcie jestem wyspana.

 Dostrzegam aktywa,

rosnę w pozytywach.

 Usta  zamieniają się w banana.

środa, 22 kwietnia 2015, irsila
Tagi: ŚMIECH
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2015/04/22 07:30:29
Pięknie, że się wyspałaś :) Ja z kolei kiedy nawet jestem niewyspana, a obudzę się załóżmy o 5.00 to już nie zasnę. Wstaję, bo nie lubię przewracać się z boku na bok ;)
-
2015/04/22 07:38:04
Dziś mąż mnie wyręczył od psa i pieczywa,
jak to miło nie musieć wcześnie wychodzić z łóżka,
kiedy się nie chce.
Pozwalam sobie na naturalny rytm snu, przestałam brać lek .
Lubie wstać o 5 ale dziś nie wstałam, przed 7 dopiero.
-
2015/04/22 08:25:57
Cieszę się, że jesteś wyspana. Będziesz miała dobry dzień.
Ja wczoraj zasnęłam o 20.30.
Obudziłam się o 2 na siusianie i już nie zasnęłam.
Do 3 słuchałam radia, a potem do 6 czytałam.
-
2015/04/22 08:56:44
Godzina 2-3 w nocy, to również moja częsta przerwa w spaniu.