Myśli zebrane w 5 wersach, gdyż nie lubię wodolejstwa. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Dodam do tego, że z limerykiem poza formą, nie ma on nic wspólnego.
Blog > Komentarze do wpisu

Kto przed kim?

Trybunał przed trybunałem,

komunał za komunałem.

Sąd pod własnym osądem,

sejm chciał robić porządek.

Prawo ponad prawem

no i zaczęli zabawę.

Parlamentarna gangsterka

 pyskówka i poniewierka.

Pod osłoną nocy,

sprawiedliwość kroczy.

Prawo przed Narodem,

tego powodem.

Mafia nad mafią,

silniejsi  potrafią.

Kto w tym kłamie?

Co z tego dla mnie?

Prezydent nowe podpisuje.

Obywatel od tego wariuje.

Od rana znów trybunał obraduje,

poprzednie uchwały kasuje.

Pat czy też remis,

wszyscy zmęczeni.

Będzie dogrywka czy nowa zagrywka?

Nie dam rady tego śledzić,

nie mnie nad tym się biedzić.

Już dawno temu mądrzy byli,

słowa mądre wymyślili.

Niech prawo zawsze prawo znaczy,

  A sprawiedliwość- sprawiedliwość.

Ale w moim kraju, to raczej niemożliwość.



czwartek, 03 grudnia 2015, irsila
Tagi: walka
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2015/12/03 21:29:21
To jest w żadnym kraju niemożliwe, tylko w utopii.
-
2015/12/04 08:02:56
No tak, niby władza sądownicza powinna być niezawisła,
ale zawsze pozostała władza ma na nią wpływ co widać i u nas.
Marszałek ostry jak żyleta, iskry lecą.
No cóż, nauczyli się od poprzedniej władzy jak to się robi.
Polsce potrzeba zmian, bardzo.
.