Myśli zebrane w 5 wersach, gdyż nie lubię wodolejstwa. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Formą limeryku na emeryturze, tak tu sobie bajdurzę.
Blog > Komentarze do wpisu

13 lipca

 

Trzynasty lipca, dzień mokry, brzydki,

pozwolić trzeba sobie na zbytki.

Zboża mają kłosy,

a ja siwe włosy.

Na podwieczorek zrobię dziś frytki.

 

Znalezione obrazy dla zapytania 13 lipca

No i jak obiecywałam,

frytki z młodych ziemniaczków usmażyłam na podwieczorek,

do tego jeszcze każdemu kefirek  do nich podałam.

Każdy sobie po swojemu przyprawami przysmaczy,

nie może być inaczej.

 Jeśli chodzi o zbytki,

to samej sobie zrobiłam fotki,

od roku prawie, włosów na brąz nie malując,

młódki przy tym nie udając

i swoją starość akceptując.

 

Dziś weszłam w 65 latka

do swego naturalnego koloru włosów

się przekonałam,

dla kontrastu odrosty,

końcówki zaszłości

tu prezentując.

 

Zapisz

czwartek, 13 lipca 2017, irsila
Tagi: frytki

Polecane wpisy

  • Istnienie

    Zostanie po nas kwiatów górka, w czyjejś pamięci jakaś laurka. Nasze tu istnienie, to tylko mgnienie. Zatem nie trzeba stroić się w piórka. (lub wiatrem podszyt

  • Matki nie mam już

    Od 08.08.2017, Matki nie mam już, 12.08.2017, pożegnałam ją wieńcem z róż. Pomodliłam się troszeczkę, na koniec zapaliłam świeczkę.. Niech Cię do nieba

  • Sedacja

    Matka ma w śpiączce na OIOMie. Od tygodnia dociera do mnie, pożaru tragedia ta na jej stare lata i bliskość ujrzenia jej w trumnie. 

  • Frytki, jakich u nas nie zjesz:(

    Co prawda nie będę tu każdego wpisu robiła związanego z Holandią, ale ten jeden jeszcze sobie "uczknę", jak mawiała moja babcia;D Jeden z moich ulubionych przys

  • Domowe eksperymentalne frytki

    Hejka, tu Ola i bardzo, bardzo przepraszamy Was za to, że nas tak długo nie było, ale są wakacje więc każda z nas gdzieś wyjeżdżała i niekoniecznie można było t

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2017/07/13 23:23:25
65 lat to piękny wiek. Jeszcze młodość, a już dojrzałość.
-
2017/07/14 06:18:05
No też tak myślę, dopiero się rozkręcam:) od 5 lat jako seniorka,
a bycie nią uświadomiła mi karta seniora do pewnego supermarketu.
Jeszcze tylko przebadam woreczek żółciowy, jajniki i inne podroby,
maść mam z żywokostu własnoręcznie zrobioną na bolące stawy
i śmigam jak szesnastka:)
-
2017/07/14 09:06:02
A ja już mam 67...
Frytki bardzo lubię.
Odrosty mam już spore.
Dzisiaj, jak będę wracać od lekarza, zapiszę się do fryzjera.
Pozdrawiam.
-
2017/07/14 09:29:43
Kłopotu z odrostami się pozbyłam, cała zimę pod czapką je chowając.
Bardzo je niestety widać już nawet tydzień po malowaniu,
co mnie bardzo denerwowało.
Mój sąsiad był w Anglii i mi powiedział,
że tam starsze kobiety włosów nie malują, naturalne mają.
Pani Janda w moim wieku jest i też nie maluje już.
Syn zaś, początkowo się takim moim wizerunkiem przeraził,
ale potem komplementy mi prawił, stwierdził,
że ładne mam, takie pasemka i białe i siwe,
więc czuję się jak anioł:)
Trochę jednak postarzają, ale wole takie niż ciągłą walkę z odrostami.



-
2017/07/14 09:30:50
Wszystkiego najlepsze z okazji urodzin, jeśli dobrze zrozumiałam, a jeśli nie to też najlepszego :-)))
-
2017/07/14 10:31:39
Gogulo, za życzenia dziękuję, urodziny to tak przy okazji felernego trzynastego świętuję:)
-
2017/07/14 20:38:24
spóźnione, ale serdeczne!
z włosami, to mam odwrotnie niż Ty. dałam się namówić na farbę. wprawdzie nie mam właściwie odrostów, bo mi się farba w miarę równo spłukuje, ale nie czuję się z nią dobrze. nikt mi nie wmówi, że farbowanie jakoś specjalnie odmładza, przecież twarz pozostaje ta sama. wracam do siwych, bo nie mam najmniejszej potrzeby udawania młodszej niż jestem.