Myśli zebrane w 5 wersach, gdyż nie lubię wodolejstwa. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Formą limeryku na emeryturze, tak tu sobie bajdurzę.
Blog > Komentarze do wpisu

Emeryckie sushi

Pewien emeryt się skusił do sushi,

wpierw ryż z łyżką octu jabłkowego, udusił.

Potem zanim jeszcze nie skonał,

wyciągnął miast morskich alg,

jakieś ukiszone liście winogrona

i na macie z bambusa, niedbale je rozłożył:

A na to zaś ryż, wcześniej ugotowany,

i ogórek bez nasion, jakby piklowany...

oraz wąski  kawałek wędzonego łososia za 4 złote...

no skrzętnie to zrolował, chociaż z kłopotem.

Co było potem?

Ano niestety, tępym nożem na kawałki podzielił,

nie czekał by stwardniało aż do niedzieli...

W końcu jednak, powoli,

z chrzanem polskim zamiast wasabi

i sosem sojowym zmieszanym,

powolutku to wszystko wpierdzielił

i po japońsku się poczuł najedzony.

Jednakoż smak tej potrawy, go nie zabił,

ani też nie urwał mu d..y.

Odtąd woli jednak, bardziej polskie zakupy.

Ziemniaki z cebulką smażoną, świeży koperek,

mizeria ze śmietanką, kefirek,

do najedzenia się, nie trzeba mu wiele.

sobota, 08 lipca 2017, irsila
Tagi: sushi

Polecane wpisy

  • Pół wieku Maryli

    50 lat już nam śpiewa Maryla, a to minęło jak jedna chwila. Koncert był wspaniały, chłonęły uszy i gały. Przed artystami czoło pochylam. Opole 2017 - dzień pier

  • Kontrasty pogodowe

    Dziś dzionek pogodny, słoneczny, wesoły, radość, że nikt jutro nie idzie do szkoły. Ludzie w krótkich rękawkach, taka przez okno zajawka. Niestety, gdzieś w świ

  • Lekkość bytu

    Olśnienia wczoraj doznałam tu powiem, jak lekko mi gdy czysto mam głowie. Adieu przeżycia sierpniowe! Zaczynam nowe wrześniowe. W żałobie, zachować musz

  • Domowe sushi z rybką

    To już moja 4 propozycja na domowe sushi. Tym razem z pstrągiem łososiowym i czerwoną papryką. Zapraszam Składniki: 1 szkl ryżu basmati 2 szkl wody 1 łyżeczka o

  • Domowe sushi z nutą sezamu

    Nic dodać, nic ująć.Kolejna odsłona domowego sushi w moim wykonaniu. Zapraszam 0,5 szkl wody 0,5 szkl ryżu do sushi 0,5 łyżeczki oleju kokosowego 1 łyżeczk

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2017/07/09 10:57:50
nie znoszę sushi więc nigdy się na żadną jego wersję nie skuszę. natomiast smażone kartofelki uwielbiam. ale nigdy nie jadłam z cebulką, muszę kiedyś spróbować.
-
2017/07/09 11:23:02
brawo za odwagę w próbowaniu nowych smaków, ja jednak wolę młodą kapustę, ziemniaki i schabowego :-)))
-
2017/07/09 14:59:35
Powinna być surowa ryba, ale jakoś bym nie przełknęła.
Ostatnio od łososia mnie odrzuca, we wszelkiej postaci,
mimo, że idąc za modą kilkanaście razy kupiłam,
raz nawet pięciokilowego, świeżego,
na wigilię był, na sylwestra aż do Wielkanocy:)
Liście winogron wykorzystują do innych potraw,
coś a la nasze gołąbki.
Dla mnie jednak nie za bardzo, gdyż są ciężkostrawne.
Młoda cebulka podsmażana do młodych ziemniaczków,
ot po prostu zasmażka:), pychotka,
choć częściej jadam cebulę lekko posoloną i olejem zmiękczoną.
Dziś ziemniaczki miałam jednak bez zasmażki
a z sosem koperkowym plus kotlet i mizeria i rosół oczywiście
a na deser sernik domowy z brzoskwiniami,
i lody waniliowe z wanilią z Madagaskaru
i czekoladowe grycanowe:)
jeszcze coś a la pizza upiekłam z nakładką serowo szpinakową
i pieczarkami, cebulką, czosnkiem i zwykłą margeritkę...
Dzieci były,
życzenia złożyły,
bluzeczkę dostałam na 65 urodziny,
które dopiero trzynastego lipca wypadają...

-
2017/07/09 15:41:19
A tak na marginesie,
jeszcze jeden komentarz dodając,
mój tu blog ma charakter humorystyczny
a nie autobiograficzny.
Figuruje pod Kategorią: rozrywka
i w podkategorii: humor,
często tam pierwsze miejsce zajmując.
Chociaż nie każdego, moja pisanina rozśmiesza:)
ale ja w ten sposób,chociaż samą siebie pocieszam:)
-
2017/07/11 12:10:37
Jaja sobie robisz z "suszi". Jaja na wesoło. Nie jadłam i chyba nigdy się nie skuszę na japońskie "susze". Wole nasze rodzime potrawy, a ziemniaczki z cebulką, kefirkiem stawiam na pierwszym miejscu. Kapustką nie pogardzę, a jeszcze ze schaboszczakiem to już na samą myśl się ślinię.
Pozdrawiam
-
2017/07/11 17:52:21
No cóż Azalio, bardzo się starałam by być trendy
i wkupić się w snobistyczne poglądy.
Niestety, nie wyszło, sorry.
Ze wstydu, idę się schować do cichej komory:)
-
2017/07/11 20:34:18
Bardzo to humorystycznie napisałaś uśmiałam się. A jeśli chodzi o sushi, nigdy tej potrawy nie jadłam i odrzuca mnie na samo wspomnienie surowej ryby.