Myśli zebrane w 5 wersach, gdyż nie lubię wodolejstwa. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Formą limeryku na emeryturze, tak tu sobie bajdurzę.
Blog > Komentarze do wpisu

Horror w pomidorze

Pomidor rośnie w pomidorze,

człowiek nadziwić się nie może.

Wszystkich zdanie zgodne,

że kiełki teraz modne.

Może posadzić i o nowym marzyć zbiorze?


sobota, 15 lipca 2017, irsila
Tagi: pomidor
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2017/07/15 13:55:38
o masz...dobrze, że jest drugie zdjęcie , bo po pierwszym lekko się zniesmaczyłam dostrzegając coś innego niż kiełki
-
2017/07/15 15:27:31
Pierwszy raz coś takiego w pomidorze, zobaczyłam tydzień temu.
Wówczas kiełki były mniejsze i zielone.
Tego pomidora (kupionego na gałązce w markecie) trochę przetrzymałam,
co dalej będzie z tymi kiełkami byłam ciekawa i tu dojrzały jeszcze bardziej,
tylko wyciągnąć i sadzić jakby kto miejsce miał.
W necie doczytałam,
że to nieodpowiednie przechowywanie doprowadza do tego,
no ale też czytam, że nie powinno się pomidorów przechowywać w lodówce,
zatem na paterze trzymam zazwyczaj na parapecie.
Podobno papryka podobnie może rosnąć,
a takie partie z kiełkami powinny być ze sprzedaży wycofane.
To musi być jakaś odporna i plenna odmiana:)
-
2017/07/15 20:37:43
też myślałam, że to robale. faktycznie w paprykach zdarzają się takie wkładki.