Myśli zebrane w 5 wersach, gdyż nie lubię wodolejstwa. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Dodam do tego, że z limerykiem poza formą, nie ma on nic wspólnego.
Blog > Komentarze do wpisu

Stałem, skakałem

 Moc  pierdołów jest w necie,

mało do śmiechu znajdziecie.

Ale ten kabaretu skecz,

lepszy niż, najlepszy  mecz.

Brawo Czesuaf, teraz już wiecie.

P.s  Ze śmiechu opluałam sobie twarz:

 

Kabaret Czesuaf - Wolna niedziela (stałem z kakałem) {wpadka}

- Kabarety - Największy zbiór kabaretów - Kabarety.TworzymyHistorie.pl 

wtorek, 11 września 2018, irsila
Tagi: kabaret
TrackBack
TrackBack URL wpisu: