Myśli zebrane w 5 wersach, gdyż nie lubię wodolejstwa. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Dodam do tego, że z limerykiem poza formą, nie ma on nic wspólnego.
Blog > Komentarze do wpisu

Piosenka na starość

 Budzę się gdy księżyc świeci.

pocieszenia szukam w sieci.

Ot jest balladka,

dla babci i dziadka.

Niech żyje ten duet, pięknie duszę pieści.

niedziela, 28 października 2018, irsila
Tagi: starość
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2018/10/28 09:45:55
Muzyka klimatyczna to fakt.
-
2018/10/28 10:39:31
Przesłuchałam wiele ich piosenek, do tej pory tego duetu nie znałam.
Lubię odkrywać coś nowego.
-
2018/10/28 11:12:16
Lubię ballady, fajna.