Myśli zebrane w 5 wersach, gdyż nie lubię wodolejstwa. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Dodam do tego, że z limerykiem poza formą, nie ma on nic wspólnego.
Blog > Komentarze do wpisu

Marsz, marsz Dąbrowski

Obrazą jest marszu zakazywać,

kiedy mazurek nas do niego wzywa,

gdy serce i nogi i się rwą,

dla kraju okupionego krwią.

No a dziś, można sobie odpoczywać.

Znalezione obrazy dla zapytania marsz niepodległości

Jeszcze Polska nie zginęła,

Kiedy my żyjemy.

Co nam obca przemoc wzięła,

Szablą odbierzemy.

 

Marsz, marsz Dąbrowski,

Z ziemi włoskiej do Polski.

Za twoim przewodem

Złączym się z narodem.

 

Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,

Będziem Polakami.

Dał nam przykład Bonaparte,

Jak zwyciężać mamy.

 

Marsz, marsz...

 

Jak Czarniecki do Poznania

Po szwedzkim zaborze,

Dla ojczyzny ratowania

Wrócim się przez morze.

 

Marsz, marsz...

 

Już tam ojciec do swej Basi

Mówi zapłakany -

Słuchaj jeno, pono nasi

Biją w tarabany.

 

Marsz, marsz...



poniedziałek, 12 listopada 2018, irsila
Tagi: marsz
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2018/11/12 13:08:27
Odpoczywam - prawie...czas nadrobić zaległości
-
2018/11/12 14:53:37
Ja również, choć nie maszerowałam,
siły na to nie mam,
ale dlaczego inni muszą maszerować,
może choć trochę zrozumiałam,
choć długo nad tym główkowałam:)