Myśli zebrane w 5 wersach, gdyż nie lubię wodolejstwa. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Dodam do tego, że z limerykiem poza formą, nie ma on nic wspólnego.
Blog > Komentarze do wpisu

Mikołaja wspomnienie

Raczej musisz być Mikołajem,

kiedy rodzicem się stajesz.

Dziś wspominasz mile,

 dziecięce swe chwile,

gdyż łatwiej się bierze niż daje.

Znalezione obrazy dla zapytania mikołaje wspomnienie

czwartek, 06 grudnia 2018, irsila
Tagi: mikołajki
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2018/12/06 22:58:30
A ja nadal nie umiem brać
- obdarowywać innych dobrem,
nauczyłam się już w dzieciństwie.
-
2018/12/06 23:26:02
Nie ujęłam tego wszystkiego w szczegółach,
gdyż maleńką mam foremkę.
Napisałam o tym,
gdyż jeden z synów żonaty,
bardzo nam rodzicom podziękował za swoje z dzieciństwa Mikołaje
a skłoniło go do tego, to, że wczoraj dla dziecka musiał To wymyślać.
Dopiero po latach docenia się pewne zdarzenia,
może taki lepszy byłby temat.
Mnie i jego również cieszy dawanie,
i w sumie skupiamy się na dawaniu.
Branie jest dla mnie trochę żenujące.
No ale jeśli los coś dobrego daje, to chętnie biorę:)
-
2018/12/06 23:36:02
Mnie wczoraj Mikołaj pokierował opatrznościowo tak,
że natrafiłam na okazję i wór prezentów na gwiazdkę mam.

No a dziś, cenną myśl mi dał czy podpowiedział,
w necie znalazłam, jak samemu zrobić farbę tablicową,
której niewiele potrzebuję i puchy dużej i drogiej nie muszę kupować.
-
2018/12/07 18:07:00
Zdecydowanie bardziej lubię dawać niż brać ...ot mogłabym być Mikołajem i czasami jestem:)
-
2018/12/07 18:36:12
No ja właśnie nim, czasem bywam.
Ileś lat temu, może ze trzydzieści,
sąsiada o tę przysługę prosiłam,
tak po sąsiedzku strój mu dając i o to go prosiłam,
by moim dzieciom małym, prezenty wręczał.
Tak przez wiele lat było.

Wczoraj mój dawny strój,
tego Mikołaja z czeluści moich wydobyłam,
broda i wąsy jest lekko przykurzona,
zatem pora je uprać,
może nawet na lokówce potem zakręcić.
Do tego jeszcze w temacie się wyedukowałam,
oczywiście na yt
i dziś nawet dwa dzwonki sobie przygotowałam,
jednego z serca dzwonu czymś zastąpiłam,
gdyż był uszkodzony
które to Santa Klaus,
fonetycznie pisze,
ma te dzwonki w rękawach!
No i hohoho,bedzie sie u mnie na wigilię działo