Myśli zebrane w kilku wersach, które siedzą w głowie i piersiach. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Formą limeryku na emeryturze, tak tu sobie bajdurzę.
| < Sierpień 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
piątek, 12 sierpnia 2016

  Wreszcie przyszło nicnierobienie,

poprzedzone przemęczeniem.

Dzień pracoholika,

 dziś mnie nie dotyka.

Daję  duchowi i ciału wytchnienie.

Znalezione obrazy dla zapytania nicnierobienieWreszcie jako tako unormowałam ciśnienie.

 Niech tam sobie młodzi pracują i hałasują.

Znów przyszła pora na koszenie.

środa, 10 sierpnia 2016

Będzie  pomnik koło pomnika,

 funduje je sobie publika...?

Architekta się zmusi,

zgodę wydać musi.

Stąd  dopadła mnie dziś panika.

Jest już tyle:


https://pl.wikipedia.org/wiki/Pomniki_i_tablice_pami%C4%85tkowe_po_katastrofie_polskiego_Tu-154_w_Smole%C5%84sku_(2010-2011)

a powstanie jeszcze ile?




 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 460