Myśli zebrane w 5 wersach, gdyż nie lubię wodolejstwa. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Formą limeryku na emeryturze, tak tu sobie bajdurzę.
| < Styczeń 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Tagi
piątek, 08 grudnia 2017

Prezes, znaczy PiS   oceniła,

 premier Szydło się wypaliła.

Smutna to zmiana,

sprawka szatana?

Przez solidarność jajników będę jej broniła.

Polityczne trzęsienie ziemi. Beata Szydło podała się do dymisji

czwartek, 07 grudnia 2017

By nie zmitrężyć jesienią ranka,

przed tv była siekanka.

By nie być tłustym,

wcinam kapusty.

Taka napadła mnie zachcianka.

 październik

listopad

grudzień