Myśli zebrane w 5 wersach, gdyż nie lubię wodolejstwa. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Formą limeryku na emeryturze, tak tu sobie bajdurzę.
| < Maj 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi
niedziela, 20 maja 2018

Ostatnio, nocą gdy jestem we śnie,

zapach jakby wanilii budzi mnie.

 To hoja woskownica,

tak mnie przechwyca,

że popadam w zachwyt i ukojenie.

Tagi: zapach
08:21, irsila , flora
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 maja 2018

Silny w sobie poczułam dziś zryw,

dwie  torby  nacięłam pokrzyw.

Po co ci babo to było

  wszak nie dysponujesz siłą!

Pokrzywa majowa na wszystko dobry ma wpływ.

 




piątek, 04 maja 2018

Z każdego okna zielone widzę ściany,

 miesiąc raju, maju mój ukochany.

W białym bzie,

tulę się,

energię czerpię z brzóz pobielanych.

Z mojego pokoju, bez biały i brzozy o pniach białych

a nawet samochód pojawił się biały.

Jeszcze dzień lub dwa temu kwitły mlecze,

a dziś już dmuchawce zajęły przestrzeń.

Miodku zdążyć nie zrobiłam,

gdzieś uciekła mi siła.

Na łąkach poszukam, nic nie uciecze.

 Okno sypialni w mleczach tonie a lipy cień dają wspaniały.

 

Na tego płodnego, samotnego świerka,

codziennie z podziwem zerkam.

Nasion wydał usilnie,

że jego ród nie zginie.

Sroka w nim urzęduje a pod, dla gołębi jest wyżerka.

Kiedy w kuchni coś pichcę,  gniotąc ciasto czy lepiąc pierogi,

na ten świerk zerkam obsypany szyszkami.

Widok błogi.

 

W trzech kolorach są bratki na mieście,

co roku kwiaty sadzą wreszcie.

Z opłat za śmieci,

zapach do nas leci.

Przez tę zieleń, nie czuje się jak w areszcie.


Na koniec zdjęcie z pokoju dużego,

 bratki stamtąd widzę, w trzech pojemnikach rosną,

koloru białego, niebieskiego i żółtego.



 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 359