Myśli zebrane w 5 wersach, gdyż nie lubię wodolejstwa. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Formą limeryku na emeryturze, tak tu sobie bajdurzę.
| < Kwiecień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30            
Tagi

obyczajowe

czwartek, 12 kwietnia 2018

Babsztyle w necie na wszystko narzekają,

i szczekają, swe g.wno zostawiając.

Są gorsze niż psy,

no uwierzcie mi.

Dlatego od nich uciekam, jak spłoszony zając.

Znalezione obrazy dla zapytania narzekanie

P.s.

A  w tytuł do rymu, wbijam sztylet.

no i tyle.

Czytam, nie komentuję,

ale pozdrawiam was ciule.

poniedziałek, 26 marca 2018

Niedziela to raczej była w  gałązki,

 w sobotę urwałam ich dwie wiązki.

Wczoraj kilka poświęciłam,

palmy suchej nie kupiłam.

Ubrałam w jajka i czekam na pączki.

środa, 21 marca 2018

Abrakadabra, hokus -pokus,

nie potrafi (w poście) cierpieć mój korpus.

Za późno ćwiczyć wolę,

choć czasem ubieram  fiolet.

Do tego jeszcze w pierwszy dzień wiosny,

zakwitł mi syberyjski krokus.

(nie jeden zresztą)

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 47