Myśli zebrane w 5 wersach, gdyż nie lubię wodolejstwa. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Formą limeryku na emeryturze, tak tu sobie bajdurzę.
| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
Tagi

salon liter

czwartek, 27 sierpnia 2015

  Osiemset wpisów na liczniku,

 powiem, że prawie limeryków.

Takie me hobby.

Dalej to robić

gdy brak syndykatu a bliżej do syndyku?




 

 Chciałoby się wisieć na liczniku

a przyjdzie na haku.

Trzeba się ukryć w kąciku.

Ot plus minus nieskończoność,

zjadam własny ogon, na złość.





środa, 17 lipca 2013

 

Odwiedził dziś mój salon liter,

ze świtą zasmucony premier.

Budżet się wali,

 mi tu się  żali.

Czy emeryt to miliarder?


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6