Myśli zebrane w 5 wersach, gdyż nie lubię wodolejstwa. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Formą limeryku na emeryturze, tak tu sobie bajdurzę.
| < Styczeń 2011 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Tagi
poniedziałek, 31 stycznia 2011


Obudził się Franek wśród nocnej ciszy,
i nagle jakby głos diabła słyszy.
Ty pijaku stary,
ile wypiłeś Mary?
Sporo, skoro latają po mnie myszy.


niedziela, 30 stycznia 2011
W karnawale  pani z Mokrzydła,
poczuła dotyk anioła skrzydła.
Miłe pióra gęsie,
 czy macie  pojęcie?
Po  drinkach, jak dola jej obrzydła.


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 31