Myśli zebrane w 5 wersach, gdyż nie lubię wodolejstwa. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Dodam do tego, że z limerykiem poza formą, nie ma on nic wspólnego.
| < Kwiecień 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          
Tagi

Wpisy z tagiem: Walentynki

czwartek, 14 lutego 2019

Różnie świętują te Walentynki,

ostatnio modne walić łbem w tynki.

Dziś to pierniczę,

na nic nie liczę.

Serduszka kupiłam z nadzieniem malinki.


 

Klikając na to: 

znajdziecie moje walentynkowe wypocinki.

wtorek, 14 lutego 2017

Z zamrażarki na Walentynki,

wyciągam jeżyno-malinki.

Śmietankę ubiję,

uścisnę za szyję.

Jeszcze dla osłody kupne mam pralinki.

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

niedziela, 14 lutego 2016

Wodna para z mojego czajnika,
lubi się z gwizdkiem bzykać.
Potrafią długo,
piszczeć błogo.
Jeden mój ruch i namiętność ich znika.

P.s.Wierszyk z roku 2013, ale bez obrazka był.

Dziś ten w googlach tak bardzo mi do niego spasował,

że powtórkę zrobiłam z rozrywki.

Tu raczej czajnik z ekspresem ma flirt aż parę puszcza:D

Walentynki 2016

sobota, 13 lutego 2016

Co by tu  zrobić w Walentynki?

Na pewno jakieś dobre uczynki.

Wyjąć wszystkie szpilki z serca,

 w brzuchu dziury nie wywiercać.

Głową ani członkiem żadnym, nie walić w tynki.



 

Czytaj więcej

sobota, 14 lutego 2015

Wcześnie  wstałam z łóżka.

 poszukałam serduszka.

Wiem z wiekiem,

że miłość lekiem

na wszystko. Nawet na ból brzuszka.

piątek, 14 lutego 2014

W serca dwa, trafiły Amora strzały,

dwie osoby rozum postradały.

Teraz żyć będą we dwoje,

znosząc życia znoje.

 Skrzydła miłości  sił im na to dały.

Z poprzednich lat, wierszyki tu:

Limerykura

niedziela, 17 lutego 2013

 Wysiliła się staruszka z łóżka,

upiekła i wydziergała serduszka.

  Póki radę daje,

 co ma to rozdaje.

Niech każda  buźka ma uśmiech  od uszka do uszka:)

Takie wydziergałam serduszka:)

A takie upiekłam:

czwartek, 14 lutego 2013

Marzy sobie staruszka  z łóżka,

 by dostać jakieś  serduszka.

A tu cisza głucha,

nikt nie słucha,

 tylko obdarta z powłoczki poduszka.

Chcesz więcej walentynek,tak?

kliknij po prawej  w tag:Walentynki

Limerykura 


środa, 15 lutego 2012
Wysłała pani panu Walentynkę,
a on narzeka i krzywą ma minkę.
Powiada więc mu,
pocałuj mnie w du.
a  francuskiego pieska w pupinkę.



wtorek, 14 lutego 2012
W odpowiedzi na to mąż,
jak zwykle dowcipny wciąż:
Walę tynki
w walentynki
a w myślach chciałby ją dźgnąć.

poniedziałek, 13 lutego 2012

Starsza pani  w Bliżu
tęskniąc do negliżu,
rozbiera choinki
późno,w walentynki.
 Z gracją mężowi dostarcza striptizu.


sobota, 19 lutego 2011


Sprytny saper w Koluszkach,
wysadza złamane serduszka.
Lecą w kosmos,
jak stado os.
Potem napalone, spadają do łóżka.



czwartek, 17 lutego 2011
Na bocznice torów w Koluszkach,
dotarły złamane serduszka
Kilka wagonów na stacji,
czeka bez rejonizacji.
Biznes jest, szepnijcie grabarzom do uszka.


środa, 16 lutego 2011
Po Walentym, dziadek do parku,
 w czerwonym poszedł polarku.
"Co się tu wyprawia?"
rzekł gdy dojrzał "pawia",
wśród psich kup, gum i smarków.


       http://www.pokejungle.net/other/pokepet/Charizard.gif
wtorek, 15 lutego 2011


Dyktator mody Valentino,
sukien naszył manekinom.
Krwiste dumanie,
wznieca pożądanie
a tu dzień Walentynek już minął.


poniedziałek, 14 lutego 2011
Ci, którzy Walentemu z Terni,
w dniu dzisiejszym  nie są wierni,
gdyż język miłości,
mocno ich złości,
niech się kłują gałęziami cierni.



Dziś do przyjaciół mych i wrogów,
ślę walentynki wedle wymogów.
Serce  z bólu pika,
  od niejednego nicka.
  Szanujmy się! bez  chamskich dialogów.




Święty  Walenty to biskup  z Terni,
narzeczonych błogosławił wiernych.
By miłości płonął żar,
i namiętności czar,
dorzucał na drogę im  trochę cierni.
Fancy - Flames Of Love - tekst piosenki, tłumaczenie piosenki, teledysk na Tekstowo.pl
niedziela, 13 lutego 2011
Pewna pani z firmy Archem,
 chrapiąc, połknęła w nocy sześć ciem.
No i  dziś od rana,
chodzi zakochana.
Podobnie miałam, stąd  o tym wiem.



Mądra kobieta i bez akademii,
na najprostszej zna się alchemii.
Nawarzy lubczyka,
dla swego chłopczyka ,
  pokocha i nie będzie miał anemii.







Z braku faceta, pewną dziewczynę
na fenyloamine
od rana napada.
Och! jest czekolada!
Od razu zakochaną ma minę.






Dziś pewien lekoman z Poznania,
sam się wprowadza w stan zakochania.
Łyka dopaminę ...
gdzieś ma dziewczynę.
Do miłości, nie ma zaufania...







Ukochany Święty Walenty,
Do Ciebie dziś wznoszę lamenty,
By padaczką, epilepsją,
  paranoją, depresją,
  na starość nie być dotkniętym.



Dziewczyna w słodkich amarantach,
sidła zastawia na amanta.
Wpadł królik z play boy nacji,
gotów do kopulacji !
Uwalnia, uraz ma po dewiantach.



sobota, 12 lutego 2011

Kłujący kaktus  w Walentynki,
zamierza   uwodzić dziewczynki.
One w amarantach,
marzą o amantach.
Miłości pragną również roślinki.



 
1 , 2