Myśli zebrane w 5 wersach, gdyż nie lubię wodolejstwa. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Dodam do tego, że z limerykiem poza formą, nie ma on nic wspólnego.
| < Wrzesień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
Tagi

Wpisy z tagiem: rozum

poniedziałek, 16 marca 2015

Nic już nie muszę i niewiele też mogę.

Nie lubię gdy czarny kot przebiega mi drogę.

Pod czachą ci siedzę, ja  rozumek mały,

i miej dla mnie same pochwały.

Jestem najlepszym  twoim kolegą.

Trzeba mnie głaskać i przytulać się do niego.

Odrzucam  od siebie wszelkie dyrdymały.

 Przestałem już wszystkim się przejmować,

dociekać , analizować, wartościować, żałować.

Wszelkie trudne i ciężkie odrzuciłem hobby,

podpowiem, że on dość  się w życiu narobił.

Wszystko ma początek i kres,

chyba o tym wiesz jaki mam zakres.

Wcale się już nie dziwuj,

że na wkurzające sprawy nie mam wpływu.

Ludzi  nie da się zmienić, choćbyś się urabiał po pachy,

uzdrowić czy  urobić na własne kopyto,

z faktami trzeba się pogodzić

i  nie wpuszczać mi już problemów do czachy.

"Szczęściem człowieka wielki rozum,

to najcenniejszy skarb,

kto zawsze ceni wole bożą, ten wszelkich ujdzie kar."

To z mojej niedokładnej, małej pamięci.

A tu cytat dokładny z mądrości tłumu:

 "Szczęściem człowieka – wielki rozum. To najcenniejszy dar. I zawszę wolę trzeba pełnić bożą. Nie ujdzie ten, kto grzeszył dumą, na starość ucząc się rozumu..." 

 

 

Tagi: rozum
10:09, irsila , antidota
Link Dodaj komentarz »