Myśli zebrane w 5 wersach, gdyż nie lubię wodolejstwa. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Dodam do tego, że z limerykiem poza formą, nie ma on nic wspólnego.
| < Listopad 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Tagi

Wpisy z tagiem: pisanie

niedziela, 28 czerwca 2015

Jak tu bloga pisać kolego, kiedy nie potrafi się tego.

Z podstawówki pamiętam, jak Danuśkę przyszło mi opisać,

pewnie w szóstej klasie, na podstawie filmu czy czytanki.

Kilka zdań wydusiłam i tróję jakąś dostałam.

Nigdy długą frazą nie dysponowałam.

A już opisy przyrody czy jedna strona na temat cytryny!

Nie dałabym rady, nie szukam przyczyny.

Pięć wersów formą limeryku i po krzyku.

Tyle, że nie wszystko można zrymować i czasem trzeba spasować.

Daru pisania  we mnie nie ma. I to by było tyle na temat.

Dla ironii losu dodam, że filologię francuską skończyłam.

 W życiu zawodowym błądziłam ale do emerytury dobiłam.