Myśli zebrane w 5 wersach, gdyż nie lubię wodolejstwa. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Dodam do tego, że z limerykiem poza formą, nie ma on nic wspólnego.
| < Październik 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Tagi

Wpisy z tagiem: kolędnicy

wtorek, 01 lutego 2011
Wredne babsko  zwane Herodem,
rodzinę całą wykańcza głodem,
Jak widzi chłopa,
sadzi mu kopa.
Pozostałych likwiduje mimochodem.


Siedział menel  pod pawilonem
razem z wewnętrznym  demonem.
Palił i rzygał,
ten wstrętny wyga.
Na szczęście przegrał z pawulonem.

niedziela, 30 stycznia 2011

Marzył sobie Franek w Mokrzydłach,
być gwiazdorem o pięknych skrzydłach.
ot Jacksonem Michaelem,
albo innym Gabrielem.
Obudził się związany w sznurowadłach.



 
1 , 2