Myśli zebrane w 5 wersach, gdyż nie lubię wodolejstwa. Sens i groteska, humor i łezka. Wierszem często takim, że to obciach. Dodam do tego, że z limerykiem poza formą, nie ma on nic wspólnego.
| < Październik 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Tagi

Wpisy z tagiem: walka

czwartek, 03 grudnia 2015

Trybunał przed trybunałem,

komunał za komunałem.

Sąd pod własnym osądem,

sejm chciał robić porządek.

Prawo ponad prawem

no i zaczęli zabawę.

Parlamentarna gangsterka

 pyskówka i poniewierka.

Pod osłoną nocy,

sprawiedliwość kroczy.

Prawo przed Narodem,

tego powodem.

Mafia nad mafią,

silniejsi  potrafią.

Kto w tym kłamie?

Co z tego dla mnie?

Prezydent nowe podpisuje.

Obywatel od tego wariuje.

Od rana znów trybunał obraduje,

poprzednie uchwały kasuje.

Pat czy też remis,

wszyscy zmęczeni.

Będzie dogrywka czy nowa zagrywka?

Nie dam rady tego śledzić,

nie mnie nad tym się biedzić.

Już dawno temu mądrzy byli,

słowa mądre wymyślili.

Niech prawo zawsze prawo znaczy,

  A sprawiedliwość- sprawiedliwość.

Ale w moim kraju, to raczej niemożliwość.